wtorek, 1 października 2019

Medal dla Bośni i Hercegowinie

Dziś o robotach spawalniczych i lekkiej atletyce. I o niemieckim



Kącik copywritera
To już trzeci miesiąc "na dorobku", pierwszy, w czasie którego nie mogę nikomu wmawiać, że były wakacje, musiałam zapoznawać się ze specyfiką platformy dla copywriterów albo byłam wyjątkowo popularna towarzysko. Czy się udało? Trudno powiedzieć. Jestem zadowolona, choć jeszcze 500 PLN więcej przyjęłabym z radością. Wiem też, że wypłata, którą dostałam w tym miesiącu jest trochę "na kredyt". W dużej mierze wynika ze sposobu naliczania wynagrodzenia za zlecenia i jest jak gdyby rekompensatą za niższe wynagrodzenie z września.
Pierwszy dzień nowego miesiąca można jednak uznać za dobry prognostyk. Solidne 30 tysięcy znaków i dokładnie tyle pieniędzy ile powinno być. Ciekawe tematy? Przede wszystkim wzmiankowany we wstępie robot spawalniczy, choć muszki owocówki też mogą być. Od razu spojrzałam krytycznie na blat w kuchni.

Kącik językowy
Analiza ofert pracy budzi niepokój. Na razie wydaje mi się, że dopóki nie skończę szkoły, nie mam szans na zatrudnienie. Mój jedyny atut to znajomość języka niemieckiego, tylko co to za atut? Powodowana wyrzutami sumienia sięgnęłam po ćwiczenia. Zaczynam od czasu teraźniejszego.


Kącik sportowy
Na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Doha srebrny medal dla Bośni i Hercegowiny. Amel Tuka był drugi w biegu na 800 metrów z poprawionym rekordem życiowym. Duma.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz